Kiedyś produkcja pestki, oleju, czy proteiny konopnej realizowana była przeze mnie wyłącznie na moje własne potrzeby. Wówczas w zupełności wystarczały mi własne uprawy konopi. Jednak wraz z poszerzaniem działalności i zwiększeniem zapotrzebowania na konopie, oczywistym krokiem było znalezienie zewnętrznych dostawców pestki konopnej i kwiatów konopi.
W jaki sposób wybieram takich dostawców?
Przede wszystkim - stawiam na bezpośredni kontakt. Muszę osobiście poznać osobę, z którą planuję nawiązać współpracę. W takim bezpośrednim kontakcie z potencjalnym współpracownikiem poszukuję możliwości wzajemnego porozumienia i podobnego spojrzenia na kwestię produktów konopnych. Wybór lokalnych współpracowników ma jeszcze jedno uzasadnienie. Staram się szukać dostawców pestki konopnej w swoim najbliższym otoczeniu, gdyż pozwala to zminimalizować ślad węglowy. Im mniejszy dystans do pokonania, tym krótszy czas transportu - a to oznacza mój realny wkład w ochronę środowiska naturalnego.
Być może w przyszłości uda się stworzyć spółdzielnię rolniczą, która skupiać będzie osoby wszechstronnie angażujące się w powstawanie produktów konopnych. Szczególnie zależy mi na zapewnieniu odpowiednio rozległych upraw konopnych, ale także takich nowoczesnych rozwiązań technologicznych, które pozwalałyby na sprawne zbiory konopi oraz pozyskiwanie kwiatów czy pestek. Dzięki temu możliwe byłoby stałe udoskonalanie i zwiększanie produkcji zarówno produktów już dostępnych, jak olej konopny czy pestka łuskana, ale także produktów poszerzających dotychczasową ofertę - np. olejków CBD.
Dlaczego nie przywiązuję uwagi do tego, czy rolnicy, z którymi współpracuję posiadają certyfikaty rolnictwa ekologicznego?
Odpowiedź jest bardzo prosta - w przypadku upraw konopi nie ma to większego znaczenia. Konopie to rośliny, które wzrastają bez konieczności stosowania jakichkolwiek nawozów czy pestycydów. Dlatego każda uprawa konopi jest przyjazna dla środowiska naturalnego, a same rośliny są zdrowe i wolne od jakichkolwiek zanieczyszczeń.
Jak widać, moja działalność nie ma zupełnie nic wspólnego z dużą korporacją, oferujących produkty niewiadomego pochodzenia. Osobiście odpowiadam za produkcję produktów konopnych, poczynając od początkowych etapów pozyskiwania konopi. Cenię sobie współpracę z lokalnymi rolnikami, sam opracowuję technologie pozyskiwania produktów konopnych w sowim gospodarstwie, odpowiadam za przechowywanie gotowych produktów, ich pakowanie i wysyłkę. Nie jestem w stanie z góry zaplanować wielkości potrzebnych upraw konopi, gdyż produkcja olejku, oleju czy pestki odbywa się na bieżąco i dostosowuję ją do wielkości bieżącego zapotrzebowania. Dlatego muszę sięgać po pomoc dostawców z zewnątrz, gdyż pozwala to zachować ciągłość produkcji z zachowaniem wysokiej jakości produktów.